Przed wyjazdem na Sri Lankę mieliśmy dość mocne zdanie, że najpiękniejsze plaże widzieliśmy w Tajlandii. Okazało się jednak, że plaże na Cejlonie były tak czadowe, że teraz w naszym rankingu Tajlandia oraz Sri Lanka są równocześnie na pierwszym miejscu… 😀

Enjoy!

GDZIE BYLIŚMY:

Tangalle

Mirissa

 

GDZIE SPALIŚMY:

Tangalle: Muthu Resort and Restaurant- 3850LKR/noc ze śniadaniem.  Obiekt położony z daleka od centrum ale za to blisko do dwóch ładnych plaż. Śniadanie w miarę ok. Do knajpy na kolację trzeba jechać na skuterze, który można u nich wypożyczyć. Ogólna ocena: OK.

Mirissa: Mirissa Holiday Bungalow- 2160LKR/noc ze śniadaniem. Na bookingu było bardzo dużo dobrych ocen, owszem pokój czysty i ludzie mili, ale to nie było to czego szukaliśmy.

Negombo: OYO 365 Transit hotel- 2309LKR/noc ze śniadaniem. Spaliśmy tam noc tuż przed wylotem. Idealny wybór, rano budzisz się bez stresu i masz 3 min tuk tukiem na lotnisko.

TANGALLE

Jak sie dostać z Elli?

Rozkład autobusów z Ella ciężko znaleźć, nie ma tam dworca. Jest jeden przystanek, na którym nie ma żadnych info o rozkładzie. Wklejam dwie fotki tego co udało mi się odszukać w necie. Można dostać się do Tangalle autobusem jadącym do Matary i wysiąść wcześniej. 

 
Rozkład jazdy z Ella

Wszyscy lokalsi jednak (czy to w sklepie, knajpie czy gest hausie) są zorientowani co gdzie i mniej więcej o której jedzie. Warto ich popytać. Od nich dowiedzieliśmy się, że są  autobusy bezpośrednie. 

Jak my dojechaliśmy?

Otóż ostatecznie nie autobusem 😛 Aczkolwiek do ostatniego momentu byliśmy przekonani, że tak będzie. 

Ostatni wpis zakończyłam informacją że poszliśmy na przystanek w Ella, żeby koło 14 łapać autobus.

Będąc na miejscu okazało się, że w miasteczku kręci się bardzo dużo taksówkarzy (ludzi, którzy po prostu swoimi prywatnymi autami wożą turystów).  Zaczęli nas zagadywać, że nas zawiozą, ale każdy rzucał cenę około 4000LKR za transport do Tangalle. Stanowczo więc odmawialiśmy, zdecydowani na autobus za 500LKR za naszą dwójkę.  W pewnym momencie jeden Pan wrócił  do nas po raz drugi i zaproponował cenę 3000LKR,  którą dalej odrzuciliśmy. Po chwili zszedł na 2k, a na samym końcu zapytał za ile chcemy tam jechać. Rzuciliśmy cenę 1000 i po chwili już siedzieliśmy w aucie, w którym okazało się, że jedzie jeszcze dwójka francuzów. 

Francuzi jechali do Udawalawe (parku ze słoniami) znajdującego się mniej więcej w połowie drogi. Trochę więc jechaliśmy na okrętkę, ale co tam! Widzieliśmy kilka słoni i dodatkowo mieliśmy ładne widoki. Ale się uśmialiśmy jak Francuzi wysiadali i zapłacili Panu 3500LKR….. 😀

Droga do Tangalle samochodem przez Udawalawe zajęła nam 3.5h.

PLAŻE W OKOLICY TANGALLE

Trzeba zacząć od tego, że są zarąbiste!! 😀 Wystarczy wynająć skuter i nic tylko jeździć! Kilka info o prawku i drogach na Sri Lance znajdziecie w poprzednim poście http://activemove.pl/kraina-herbaty-pociag-ella-liptons-seat/

My skuter wynajęliśmy w naszym hotelu.

Cena: 1200LKR/ dzień

HIRIKETIYA BEACH

Nasza pierwsza plaża tego dnia. Na niej uczyliśmy się surfować. Za 2h wypożyczenia deski zapłaciliśmy 600LKR. Plaża fajna, ale z racji tego, że jest dość mała i surferów jest dużo polecamy ją tylko na deskę. Falki idealne dla początkujących.

Hiriketiya beach

DICKWELLA BEACH

Długa, szeroka i prawie pusta plaża! Jest na niej również jedna ze słynnych huśtawek na wyspie, ale jej otoczenie nie powala. Plaża jednak tak!

Dickwella beach

NILWELLA BEACH

Ciekawa podwójna plaża. Łodzie rybackie robią klimacik, zdecydowanie warto wpaść! 

Nilwella beach

Po drodze mijamy mały port.

MARAKOLLIYA BEACH

Kolejna długa i szeroka plaża. Ogromne fale. Jest w pobliżu Rekawa Lagoon gdzie można pokajakować po lasach namorzynowych. Ciekawa miejscówka.

Marakolliya beach

MEDAKETIYA BEACH

Jedyna niezbyt ładna plaża odwiedzona przez nas tego dnia. Tej plaży zdjęć nie mamy.

GOYAMBOKKA BEACH

Piekna! Jedna z dwóch fajnych, do których z hotelu mogliśmy przespacerować się na nogach. Byliśmy na niej tuż przed zachodem słońca. Cudo 😀

Goyambokka beach

SILENT BEACH

Kolejnego dnia pobudka o 7 i o 7:30 byliśmy już na drugiej plaży niedaleko hotelu- silent beach. Plaża bardzo fajna. Co prawda dość wąska i z dużymi falami, ale na Sri Lance dość często można takie spotkać.

MIRISSA

Jak dostać się z Tangalle?

Bierze się pierwszy lepszy autobus jadący do Galle i wysiada w centrum miasteczka.

 

CIEKAWE MIEJSCA W MIRISSIE

SECRET BEACH

Na plażę z centrum idzie się około 20min, prowadzą do niej drogowskazy. Składa się z dwóch zatoczek. Na jednej się snorkuje (dużo kamyków itp.) a na drugiej stworzył się naturalny basen na morzu i można posiedzieć jak w jacuzzi 😛

 
Secret beach

MIRISSA BEACH

Późnym popołudniem poszliśmy na główną plażę w wiosce czyli Mirissa Beach. Baaardzo długa i szeroka, z mnóstwem knajp. Nie nasz klimat, ale na pewno na plus jest to, że to jedna z niewielu spotkanych przez nas plaż na Sri  gdzie fale były naprawdę małe i można było spokojnie się tam kąpać. 

Tuż przy plaży znajduję się również PARROT ROCK– miejscówka na skale.  

Parrot rock, Mirissa

COCONUT  TREE HILL

Długą plażą Mirissa możemy dotrzeć na słynne wzgórze. Docieramy tam tuż przed zachodem słońca. Mnóstwo ludzi. No ale nie trudno się dziwić bo to wizytówka Mirissy.

Coconut tree hill

PLAŻE PODSUMOWANIE

Przepiękne, naprawdę sztos! Jednak mają to do siebie, że w dużej mierze są na nich naprawdę duże fale, które uniemożliwiają albo ograniczają beztroskie pływanie. Na części z nich mogłyby przydać się również buciki do wody.

KOLOMBO/NEGOMBO

Jak się dostać z wybrzeża?

Są w zasadzie 3 opcje jak dostać się z wybrzeża, z okolic Mirissy do Kolombo, czy też już bliżej lotniska czyli do Negombo

  1. Pociąg
  2. Lokalny autobus jadący jak to zwykle na Sri milion godzin
  3. Autobus AC ekpress

Mając już trochę dość tłuczenia się lokalnymi autobusami postanowiliśmy podjechać do Matary (duże miasto blisko Mirissy) i stamtąd łapać autobus ekspress AC do Kolombo.

Autobusy odjeżdżają z naprzeciwka dworca. Jak dotarliśmy jeden właśnie odjeżdżał ale stało ich jeszcze kilka. Jeżdżą naprawdę bardzo często.

  • Cena  za osobę z bagażem to 770LKR.
  • Jadąc autostradą po 2.5h byliśmy już na dużym dworcu w Kolombo.

Następnego dnia rano mieliśmy wylot do Polski (przez Katar), ale do samego końca nie mogliśmy się zdecydować czy spać w Kolombo i wieczorem coś jeszcze połazić po stolicy (byliśmy o 16:30), czy jechać od razu do Negombo.

Koniec końców postanowiliśmy, że z dworca na którym wysiedliśmy, weźmiemy następny ekspres  z napisem lotnisko.

  • Przejazd kosztował: 300LKR/os.

Z busika wysiedliśmy na tym samym dworcu, z którego łapaliśmy autobus pierwszego dnia aby dostać się do Sigiriya- Katunayake. Szybko poszukałam na bookingu jakiegoś hotelu i po 10min byliśmy już na recepcji :D. Hotel położony 5min drogi od dworca i jakies 20min drogi na piechotę od lotniska. Wybór idealny.

Następnego dnia elegancko, bezstresowo wstaliśmy, zjedliśmy śniadanie i tuk tuk w ciągu kilku minut podrzucił nas na lotnisko.

UWAGA! Na lotnisku jest baaardzo dużo kontroli bezpieczeństwa. Miejcie zapas czasu!

 

W tym miejscu skończyła się nasza wycieczka po Sri Lance. Kraj przepiękny! Piękne krajobrazy, zieleń, plaże! Byliśmy tam tylko 8 dni, ale uważamy, że udało sie nam poczuć smak wyspy i zobaczyć jej zróżnicowane krajobrazy ;).

Zapraszam do poczytania wcześniejszego wpisu. http://activemove.pl/kraina-herbaty-pociag-ella-liptons-seat/